No tak, ludzie to potrafią tylko narzekać.
Też jeździłam na nartach na Szymoszkowej i do centrum poszłam pieszo. Wcale nie jest to daleko. Spacerek dobrze zrobi. I dzięki temu zwiedziłam stary kościółek i cmentarz, na którym leżą wielcy ludzie. Polecam taki spacer. A busy kursują do centrum. Tylko trzeba się pytać kiedy. Ale to przecież nic wielkiego. Można umówić się na godzinę zebrać kilka osób i już.
Ale inni lubią wszystko mieć podane na tacy. Można kupić przewodnik i szukać ciekawych miejsc i organizować czas wolny. Nic trudnego w tym nie widzę. Byłam w Zakopanym 3 razy i nic mi tam nie przeszkadza.
I przestańcie narzekać, lepiej cieszyć się tak wspaniałym miastem :-)
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
Też jeździłam na nartach na Szymoszkowej i do centrum poszłam pieszo. Wcale nie jest to daleko. Spacerek dobrze zrobi. I dzięki temu zwiedziłam stary kościółek i cmentarz, na którym leżą wielcy ludzie. Polecam taki spacer. A busy kursują do centrum. Tylko trzeba się pytać kiedy. Ale to przecież nic wielkiego. Można umówić się na godzinę zebrać kilka osób i już.
Ale inni lubią wszystko mieć podane na tacy. Można kupić przewodnik i szukać ciekawych miejsc i organizować czas wolny. Nic trudnego w tym nie widzę. Byłam w Zakopanym 3 razy i nic mi tam nie przeszkadza.
I przestańcie narzekać, lepiej cieszyć się tak wspaniałym miastem :-)