Ja nie rozumiem wiecznej niemocy w tym kraju.
Gdyby komus na tymm zalezało moznaby ukrócic ten proceder juz dawno.
Niekoniecznie ze strony Ustawy o Ochronie Zwierzat.
Wystarczyłoby sprawdzić rejestracje działalności gosp., podatki, pozwolenie na zajęcie miejsca, opłaty i pozwolenie na handel/usługi na Krupówkach, swiadectwa szczepien psów, kontrola stanu zdrowia owiec itp itd.
Ten zbój bierze minimum 5 zł za fotkę. Napisano,ze owca jest podnoszona średnio co 5 minut czyli zarobek wynosi przynajmniej 50 zł/godz.
Gdyby ten proceder trwał tylko 4 godz dziennie to zbójowi wpadałoby miesięcznie do kieszeni 6000 zł. Na czarno. Bez podatku, ubezpieczenia i innych opłat. A przeciez interes kwitnie i zbój zatrudnia tez inne osoby z owcami więc spokojnie mozna przyjąć ze zarabia 10 000 miesięcznie.
Za znacznie mniejsze kwoty fiskus ludzi puszczał z torbami. Ale trzeba chciec i troche się wysilic. Znacznie łatwiej jest poscigać legalnego sklepikarza za to ze nie nabił gazety na kase fiskalna
hehe... Zgadzam sie.Skoro inni placa to czemu te dziady maja nie placic????
W radiu zet przedwczoraj tez otym mowili,powiedzieli tez ze niektore owce te zboje porzucaja.
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
Gdyby komus na tymm zalezało moznaby ukrócic ten proceder juz dawno.
Niekoniecznie ze strony Ustawy o Ochronie Zwierzat.
Wystarczyłoby sprawdzić rejestracje działalności gosp., podatki, pozwolenie na zajęcie miejsca, opłaty i pozwolenie na handel/usługi na Krupówkach, swiadectwa szczepien psów, kontrola stanu zdrowia owiec itp itd.
Ten zbój bierze minimum 5 zł za fotkę. Napisano,ze owca jest podnoszona średnio co 5 minut czyli zarobek wynosi przynajmniej 50 zł/godz.
Gdyby ten proceder trwał tylko 4 godz dziennie to zbójowi wpadałoby miesięcznie do kieszeni 6000 zł. Na czarno. Bez podatku, ubezpieczenia i innych opłat. A przeciez interes kwitnie i zbój zatrudnia tez inne osoby z owcami więc spokojnie mozna przyjąć ze zarabia 10 000 miesięcznie.
Za znacznie mniejsze kwoty fiskus ludzi puszczał z torbami. Ale trzeba chciec i troche się wysilic. Znacznie łatwiej jest poscigać legalnego sklepikarza za to ze nie nabił gazety na kase fiskalna
W radiu zet przedwczoraj tez otym mowili,powiedzieli tez ze niektore owce te zboje porzucaja.