Oj niewiele to ma wspólnego z rzeczywistością:
Ilość uczestników, kwoty mandatów, czas akcji i bajka o podgrzewanych butach. Prawdziwie smutny jest jedynie fakt, że jakis usłużny góral zabawił się w kapusia a dzielnym strażnikom udało sie wyłapać małą część wszystkich pasjonatów podziwiania piękna TPN od spodu. Mimo wszystko - było warto.
To może przedstawisz swoją wersję zdarzeń, tą prawdziwą, chętnie posłuchamy: co jest takiego interesującego w zimie i w nocy w jaskini dla takiego tłumu?:confused:
Czy to była szkoła przetrwania, czy jakiś zjazd jaskiniowców, czy inna spontaniczna zabawa typu ostatni biwak przy ognisku w szałasie na Polanie Stoły (zgroza). TPN jest obszarem chronionym także dla warszawiaków i cieszy obywatelska postawa niektórych ludzi, bo skąd władze TPN-u mogą wiedzieć co jest celem takiej gromadnej eskapady?
Myślę, że 8 uprawnionych grotołazów wzięło sobie do towarzystwa 12 żółtodziobów/ bez uprawnień, zezwoleń etc/. I iluś tam jeszcze - bo podobno nie dali się policzyć do końca. Pomylili Tatry z klubem /mniejsza o to w jakim mieście/. Wszyscy zeszli ze szlaku i poleźli do groty, ale tylko tym pierwszym bylo wolno to czynić bezkarnie! I to jest w porządku? Ktoś chyba takie uprawnienia powinien stracić. Na drugi raz pan red. Bobek uraczy nas informacją, że 8 taterników wybrało się na Mnicha i żeby nie było za nudno, wzięli ze sobą.... Ilu spadło, policzą gdy śnieg stopnieje!
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
Ilość uczestników, kwoty mandatów, czas akcji i bajka o podgrzewanych butach. Prawdziwie smutny jest jedynie fakt, że jakis usłużny góral zabawił się w kapusia a dzielnym strażnikom udało sie wyłapać małą część wszystkich pasjonatów podziwiania piękna TPN od spodu. Mimo wszystko - było warto.
Re: Nocni jaskiniowcy.
Czy to była szkoła przetrwania, czy jakiś zjazd jaskiniowców, czy inna spontaniczna zabawa typu ostatni biwak przy ognisku w szałasie na Polanie Stoły (zgroza). TPN jest obszarem chronionym także dla warszawiaków i cieszy obywatelska postawa niektórych ludzi, bo skąd władze TPN-u mogą wiedzieć co jest celem takiej gromadnej eskapady?
Re: Nocni jaskiniowcy.