Wystawa
Słusznie postąpił właściciel kapsuły demontując część tej wątpliwej wartości wystawy, szpecącej pejzaż Krupówek. Prezentowane tam zdjęcia powinny znajdować się w albumach rodzinnych a na na wystawie ulicznej. Przebywając w ostatnim czasie w Zakopanem byłem zdegustowany tą pożal się Boże "wystawą".
~Władysław · 16 cze 2009, 15:27
Odpowiedz
~władysławie, a co na obecnych Krupówkach jest ładne? Przypominają one bazar w Kalkucie a nie główną, najbardziej znaną ulicę miasta. poza resztkami ,,dawnej zakopiańszczyzny" wszystko to g... ubrane w kolorowe ozdóbki. może komuś to się i podoba. Mnie nie :-(
~rolf · 16 cze 2009, 19:31
Odpowiedz
Nie ma co - władziu to typowy bywalec salonów gier oraz takich wlasnie kapsuł dlatego mu ta "wstrętna" wystawa zasłaniała ten cud techniki jakim jest kapsuła.
~Zbyniu · 16 cze 2009, 23:20
Odpowiedz
W takim razie proponuję wzdłuż całych Krupówek zrobić taką "wystawę" i ustawić parawany z takimi czarno-białymi planszami. Jeżeli komuś się ta "wystawa" podoba to niech umieści ją przed swoimi oknami na swojej posesji. Nie po to jeżdżę do Zakopanego aby coś takiego oglądać.
~Władysław · 18 cze 2009, 10:38
Odpowiedz
i własnie m.in. z tego wzgledu mierzi mjie ,,nowe" zakopane więc go unikam :-(
~rolf · 18 cze 2009, 10:47
Odpowiedz
rolf mam podobne odczucia - zakopane w którym się zakochałam, to te widziane o świcie listopadowego poranka jakieś 15 lat temu... Wciąż będąc tam szukam tamtego klimatu... I Tatr, gdy 1 listopada było nas na Rysach 4 osoby a w Moku tyleż samo. I te opowieści podczas wspólnej kolacji w starym schronisku.... dlatego teraz w ogole nie schodzę na dół i nie raczej nie bywam latem... pozdro dla wszystkich Tatromanów:)
~tatromanka · 18 cze 2009, 13:26
Odpowiedz
