gdzie tu logika? Przecież społeczeństwo nie akceptuje zamknięcie Tomanowej Przełęczy. czyżby Pan Dyrektor zmienił zdanie i zniósł zakaz, czy też to objaw schizozrenii???
Tblica świetlna na Krupówkach, chyba dla tych warszawiaków w szpileczkach i adidaskach. A nie lepiej przy pks gdzie wszyscy startują na szlaki. Pomysł może nie taki zły ale jego lokalizacja.............
Nie znacie się :p Idziecie na Krupówy zobaczyć co i jak, czytacie że na Chłopku 1,5 kilometrowy korek i odpuszczacie -ale kupicie oscypka, kapcie dla teściowej i wałek dla żony. A wszytko "z miłości do gór" :D
kolego nie wiem skad jestes i nie interesuje mnie to.jestem warszawiakiem i od kilkudziesieciu lat jestem w tatrach.nie musisz mnie obrazac kolego.ja nie pisze o Tobie czy jetes ze wsi czy innego miasta wiec nie obrazaj wszystkich.pozdrawiam.
Nie chce się wpychać i wtrącać nieproszony, jednak ja tej uwagi nie odnoszę do wszystkich warszawiaków a trochę warszawskiej krwi we mnie płynie ;-) No i nie "wszyscy" są warszawiakami :D Trochę dystansu również do siebie ;-)
Jak rozumię te tablice mają informować o najtłumniej odwiedzanych miejscach jak wspomniana Kościeliska pewnie też Giewont, Kasprowy i Morskie Oko - jak już będzie świeżutki i pachnący asfalcik. Może w takiej sytuacji lokalizacja i nie jest najgorsza bo będzie się odnosiła do turysty z natury rzeczy przywiązanego do Krupówek, straganów itp.
"Ten co nie lubi tłumów " i tak tam pójdzie, tylko wcześnie z rana , bo "ten" idzie wyżej w góry i naprawdę nie zwraca uwagi czy w dolinie jest tłok, czy nie.
Osobna sprawa, że w godzinach porannych, nawet do około 10:00, nigdzie nie ma tłoku.
A do zamknięcia Tomanowej ma się tak, że "Park nie wyraża zgody na zwiększenie liczby szlaków turystycznych, strażnicy będą pilnowali, aby turyści nie schodzili z wyznaczonych ścieżek i nie przebywali tam, gdzie im nie wolno. TPN przewiduje też czasowe zamykanie szlaków lub pewnych obszarów, kiedy będzie tego wymagała ochrona przyrody".
Czyli w najbardziej popularnych miejscach zawsze będą tłumy. I tak wracamy do punktu wyjścia.
Turystów nie dzieli się na Warszawke,Poznań,Śląsk czy Kraków ale na 4 podstawowe kategorie:
1.Adidaso-szpilko- sandalarze-czyli byle jak,byle gdzie aby tylko dzień zakończyć piwem,solarium albo spacerem po Krupówach.
2.Stara gwardia - czyli ludzie starsi,którzy przyjechali odpocząć,wspominają dawne Zakopane,cieszą się każdą chwilą spędzoną w Tatrach(Tych cenię najbardziej)
3.Po prostu turyści-można powiedzieć każdy kto idzie w góry przygotowany,z respektem,bez wyścigów,z szacunkiem do innych.
4.Nowobogaccy(coraz ich więcej)- czyli Litwor lub Orbis,0 kondycji, 0 znajomości Tatr,za to ubrani za 5000zł.
To tak z moich wieloletnich obserwacji,dziękuje za uwagę.
A przecież wystarczyłoby wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie dla wchodzących w tatry. Załatwiłoby to problem finansowania TOPR i z pewbością przeżedziło liczbę osób wchodzących na szlaki. Czy to taki problem?
ale tu chyba nie chodzi o szlaki. a obowiązkowe ubezpieczenie na wejście do Kościeliskiej, MOko czy wjechanie na Kasprowy moim zdaniem nie przejdzie ;-)
Czy przejdzie czy nie to zależy jak się to zaproponuje, pytanie kto miałby zwieźć poszkodowanego z kasprowego, kościeliskiej czy z Moka. Jeśli topr to sprawa rozwiązana to dla mnie sprawa jest prosta.
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
Jak rozumię te tablice mają informować o najtłumniej odwiedzanych miejscach jak wspomniana Kościeliska pewnie też Giewont, Kasprowy i Morskie Oko - jak już będzie świeżutki i pachnący asfalcik. Może w takiej sytuacji lokalizacja i nie jest najgorsza bo będzie się odnosiła do turysty z natury rzeczy przywiązanego do Krupówek, straganów itp.
Re: Nie zamykamy?
Osobna sprawa, że w godzinach porannych, nawet do około 10:00, nigdzie nie ma tłoku.
A do zamknięcia Tomanowej ma się tak, że "Park nie wyraża zgody na zwiększenie liczby szlaków turystycznych, strażnicy będą pilnowali, aby turyści nie schodzili z wyznaczonych ścieżek i nie przebywali tam, gdzie im nie wolno. TPN przewiduje też czasowe zamykanie szlaków lub pewnych obszarów, kiedy będzie tego wymagała ochrona przyrody".
Czyli w najbardziej popularnych miejscach zawsze będą tłumy. I tak wracamy do punktu wyjścia.
Re: Nie zamykamy?
Re: Nie zamykamy?
1.Adidaso-szpilko- sandalarze-czyli byle jak,byle gdzie aby tylko dzień zakończyć piwem,solarium albo spacerem po Krupówach.
2.Stara gwardia - czyli ludzie starsi,którzy przyjechali odpocząć,wspominają dawne Zakopane,cieszą się każdą chwilą spędzoną w Tatrach(Tych cenię najbardziej)
3.Po prostu turyści-można powiedzieć każdy kto idzie w góry przygotowany,z respektem,bez wyścigów,z szacunkiem do innych.
4.Nowobogaccy(coraz ich więcej)- czyli Litwor lub Orbis,0 kondycji, 0 znajomości Tatr,za to ubrani za 5000zł.
To tak z moich wieloletnich obserwacji,dziękuje za uwagę.
Re: Nie zamykamy?
A wystarczy…
Re: A wystarczy…
Re: A wystarczy…