obejście do Morskiego Oka
Do Morskiego Oka wędrowałam 26 grudnia. Obejście było prawie nie przetarte, nikt tamtędy nie chodził. Był 3 stopień a ludzie całymi rodzinami z małymi dziećmi przechodzili prosto drogą koło Żlebu Żandarmerii. Nikt oprócz nas i kilku osób nie korzystał z tego obejścia. Całe wycieszki z opiekunami na czele szły na wprost ... Straszne ludzie w ogóle nie zdają sobie sprawy z ogromu niebezpieczeństwa!
Rusinka · 20 sty 2009, 20:10
Odpowiedz
I tutaj mamy klasyczny przykład ludzkiej głupoty , a Żleb Żandarmerii niebezpieczny , oj niebezpieczny. Widziałem raz taką lawinę , oczywiście po przejściu , że......łeb urywa.
miler · 20 sty 2009, 20:31
Odpowiedz
