Nie generalizujcie kwestii i nie spłycajcie zagadnienia. Nie od dziś wiadomo , że system o który się "ubiegaliśmy" jednych bogaci , a drugim pustoszy kieszeń , ale czyż za komuny nie było podobnie? .... tylko pełny kamuflaż.
Z pustego to ponoć i Salomon nie naleje......
Przecież przemiany stworzyli ci sami ludzie i tylko ludzie. System nie jest tu nic winny. To ludzie wyrwani z ramion niewolniczego ustroju zaczynają naginać w inną stronę.Także nie oceniajmy przemian na podstawie incydentalnych i marginalnych przypadków. Choć część racji w tym co odczuwa społeczeństwo na pewno jest ... to przypomnijcie sobie (tu do niektórych) jak było przed '80 rokiem ..... czy chcielibyście zupełnego powrotu.
.................... ....................
Rozpisa em się nie na temat , więc z tatrzańskim pozdrowieniem. HEJ!!!!
Pozdrawiam również wszystkich na szlaku i zazdroszczę pogody
Taak,prawda,ale niestety polskia wolność i demokracja jest na poziomie południowoamerykańsko-afryka ńskim,stąd nostalgia wielu za minionymi czasami.Minione czasy zawsze miały dobre notowania tylko w Zakopanem-ten rejon zawsze był na piedestale.Bez względu na system.Dziś także.
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
Z pustego to ponoć i Salomon nie naleje......
Przecież przemiany stworzyli ci sami ludzie i tylko ludzie. System nie jest tu nic winny. To ludzie wyrwani z ramion niewolniczego ustroju zaczynają naginać w inną stronę.Także nie oceniajmy przemian na podstawie incydentalnych i marginalnych przypadków. Choć część racji w tym co odczuwa społeczeństwo na pewno jest ... to przypomnijcie sobie (tu do niektórych) jak było przed '80 rokiem ..... czy chcielibyście zupełnego powrotu.
.................... ....................
Rozpisa em się nie na temat , więc z tatrzańskim pozdrowieniem. HEJ!!!!
Pozdrawiam również wszystkich na szlaku i zazdroszczę pogody
PS
Oczywiście dodam , że moim zdaniem.