chętnie posłucham wszelkich rad i wskazówek na temat skali trudności perci z Bystrego Przechodu na Furkot i ewentualnie dalej na Hruby Wierch;
z góry dzięki;
Mimo, ze odpowiedzi posypały się jak z przysłowiowego rękawa, dołożę swoją - tak do kompletu, Prawdę jednak mówiąc bardziej niż praktyczne rady jest Ci (andyemu zresztą również) potrzebna wymiana poglądów (a raczej sugestii) szerszej natury. Chodzi mi o gruntowną zmianę Waszej górskiej mentalności - ale na razie wróćmy do tematu.
Z BP na Furkot idziesz szeroką granią, nie stwarzającą najmniejszych problemów. W przymiotnikowej skali: bez trudności.
Z Furkotu granią w kierunku pn. do połączenia się ze wschodnią granią Hrubego Wierchu. Mapy co prawda, wskazują, ze grań łączy Furkot z Hrubym ale w rzeczywistości tak nie jest. Grań ta dochodzi do punktu zwornikowego w którym idziemy w lewo (teraz już wschodnią granią Hrubego ) na wierzchołek tego ostatniego.
Grań od Furkotu do punktu zwornikowego jest oceniona jako łatwa w skali o której wspomniałem, nieco eksponowana z możliwością obejścia fragmentów zarówno po prawej, jak i lewej stronie.
Od punktu zwornikowego po Hruby, jest ona również łatwa ale ostra, którą najchętniej określiłbym epitetem: "zajmująca".
znalazłam w sieci dwie możliwości wejscia na Furkot z BP, cyt:
"1. Z przełęczy schodzimy znakowanym szlakiem w Dolinę Furkotną po kilku minutach skręcamy ze ścieżki w prawo (bez znaków). Skręcamy dokładnie w miejscu, gdzie kończą się skalne partie szlaku. Następnie po skalno-trawiastym zboczu w górę, kierując się na grań pomiędzy Bystrym Przechodem, a Furkotem, a potem samą granią na szczyt.
2. Wprost z przełęczy w prawo na półkę znajdującą się bezpośrednio nad Bystrym Przechodem, z półki dalej poniżej grani, po stronie Doliny Furkotnej w tym samym kierunku, skośnie w górę po głazach, omijając spiętrzenia skalne nad przełęczą. Po kilku minutach, gdy grań zaczyna robić się płaska, wprost w górę na szczyt. "
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.
z góry dzięki;
Z BP na Furkot idziesz szeroką granią, nie stwarzającą najmniejszych problemów. W przymiotnikowej skali: bez trudności.
Z Furkotu granią w kierunku pn. do połączenia się ze wschodnią granią Hrubego Wierchu. Mapy co prawda, wskazują, ze grań łączy Furkot z Hrubym ale w rzeczywistości tak nie jest. Grań ta dochodzi do punktu zwornikowego w którym idziemy w lewo (teraz już wschodnią granią Hrubego ) na wierzchołek tego ostatniego.
Grań od Furkotu do punktu zwornikowego jest oceniona jako łatwa w skali o której wspomniałem, nieco eksponowana z możliwością obejścia fragmentów zarówno po prawej, jak i lewej stronie.
Od punktu zwornikowego po Hruby, jest ona również łatwa ale ostra, którą najchętniej określiłbym epitetem: "zajmująca".
"1. Z przełęczy schodzimy znakowanym szlakiem w Dolinę Furkotną po kilku minutach skręcamy ze ścieżki w prawo (bez znaków). Skręcamy dokładnie w miejscu, gdzie kończą się skalne partie szlaku. Następnie po skalno-trawiastym zboczu w górę, kierując się na grań pomiędzy Bystrym Przechodem, a Furkotem, a potem samą granią na szczyt.
2. Wprost z przełęczy w prawo na półkę znajdującą się bezpośrednio nad Bystrym Przechodem, z półki dalej poniżej grani, po stronie Doliny Furkotnej w tym samym kierunku, skośnie w górę po głazach, omijając spiętrzenia skalne nad przełęczą. Po kilku minutach, gdy grań zaczyna robić się płaska, wprost w górę na szczyt. "
potwierdzasz to?