|
Nie mam dobrej opinii o poziomie intelektualnym celebrytów.
Jednak nigdy nie natrafiłam na to, by z zniżyli się do poziomu rynsztoka i z taką przyjemnością i radością debatowali o gównie, jak miało to tutaj miejsce.
Znalazłam jednak w tej żenadzie pewien pozytywny aspekt: nie zabrała głosu w tej, pożal się Boże, "debacie", żadna z osób, która cieszy się moją sympatią.
|