30 kwietnia b.r. doszło do tragicznego wypadku na Świnicy. Turysta, który wspinał się na mierzący 2301 m n.p.m. szczyt, spadł z dużej wysokości. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
Świadkiem wypadku była żona turysty. To ona powiadomiła ratowników TOPR. Ciało mężczyzny przetransportowano do Zakopanego śmigłowcem.
Choć w Tatrach obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego, wysoko w górach zalegają spore warstwy śniegu. Na północnych stokach sytuacja jest najtrudniejsza. W ciągu dnia śnieg staje się mokry i grząski.
AG