Monument Jana Pawła II stanął przy kościele pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej w Dzianiszu. To dar lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej z Dzianisza Górnego i strażaków z Opola, z którymi druhowie współpracują.
O postawieniu pomnika myślano od dawna, ale sprawy nabrały tempa dopiero podczas spotkania opłatkowego w styczniu tego roku. Okazało się, że gotowy pomnik chcą podarować parafii strażacy ochotnicy, którzy na stałe współpracują z miejscową OSP. Uroczystego poświęcenie monumentu dokonał podczas parafialnego odpustu ks. kardynał Stanisław Dziwisz. Z pomnika bardzo cieszą się parafianie. – Ojciec Swięty bardzo kochał góry i górali, a jednocześnie głosił naukę, która kształtowała nasze serca. Dowodem naszej miłości jest nie tylko ten pomnik, ale również spotkania w pierwsze soboty miesiąca, podczas których nie tylko modlimy się o szybką beatyfikację i kanonizację Jana Pawła II, ale sięgamy również po jego naukę – mówi Bronisława Kukulak, która pomagała w zorganizowaniu uroczystości. Ksiądz Stefan Urban, proboszcz parafii w Dzianiszu podkreśla związki Papieża – Polaka z tym miejscem. – W 1958 roku ks. kardynał Karol Wojtyła przybył do nas by konsekrować ołtarz główny w naszym kościele. Drugi raz przybył do naszej parafii w 1962 roku na wizytację. Było to za czasów księdza Emila Niemca. Potem jeszcze składał nam nieoficjalne wizyty, spotykając się m.in. z prof. Kłoczowskim – wylicza ksiądz proboszcz. Początkowo planowano, by pomnik postawić w 2008 roku, na 50 rocznicę pierwszej wizyty przyszłego papieża w Dzianiszu. Nie udało się, ale jak mówi gospodarz parafii zawsze jest dobra pora, by upamiętnić jego wizyty na tym terenie i dziękować za owocny pontyfikat.
tekst: Joanna Filipska - Kurier Tatrzański