Policja nowotarska prowadzi postępowanie w sprawie dwóch poniedziałkowych wypadków.
W Tylmanowej na drodze wojewódzkiej zginął kierowca renaulta clio, który zderzył się bocznie z busem mercedesem sprinterem. Okazało się, że kierowca busa miał w wydychanym powietrzu 0,32 promila alkoholu.
Do drugiego wypadku, w którym obrażeń ciała doznały cztery osoby, doszło w Dębnie. Tutaj kierowca, który spodował wypadek nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Został on zatrzymany do złożenia wyjaśnień. Wszystko wskazuje na to, że będzie miał postawione zarzuty spowodowania obrażeń ciała u innych osób. 27-latek z Jędrzejowa mógł prowadzić tylko pojazdy motocyklowe. Oprócz tego naruszył zasady bezpieczeństwa i szybkości. Do zderzenia doszło bowiem z prawidłowo jadącym pojazdem. Kwestia postawienia mu zarzutów jest oczywista.
Jak tłumaczy prokurator Zbigniew Gabryś z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu - od komendanta policji w Krościenku zależeć będzie, czy skieruje wniosek o ukaranie kierowcy busa, który spowodował śmiertelny wypadek w Tylmanowej.
Komendant Artur Siodlarz z Krościenka zapewnia, że wniosek o ukaranie kierowcy busa będzie złożony do prokuratury.
Stanisław Zachwieja