E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Nowiny
 Przegląd prasy i nowin
   Zakopane
   Tatry
   Podhale
   Kultura
   Narty
Felietony
Opowiadania
Multimedia
Gastronomia
Fotoreportaże
Dziennikarze PPWSZ
Kalendarz imprez
Pogoda/kamery
Ogłoszenia
Forum dyskusyjne
Redakcja
 Reklama
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane
 nawigacja:  Z-ne.pl » Nowiny

Podhale
Ogniste nieszczęście prześladuje Graców
 dodano: 11 Marca 2010    (źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/11)
Mateusz Graca (po lewej) trzy lata temu uratował życie swoim rodzicom

To był drugi ogień w ciągu trzech lat. Gracowie muszą próbować odbudować dom.

Ogień nie wybiera ofiar. Nie ogląda się też na przeszłość. Państwo Gracowie z Białki Tatrzańskiej po raz kolejny musieli walczyć z płomieniami. Poprzedni strawił cześć ich drewnianego domu trzy lata temu. Teraz znowu muszą odbudowywać domostwo. Ważne, że nikomu nic się nie stało.


- Ogień wybuchł wieczorem - mówi Jan Graca bezradnie patrząc na to, co zostało z jego domu. - Akurat oglądaliśmy skoki, nie było słychać, że się pali. Dopiero jak chłopak poszedł do owiec, zauważył ogień.

Zwierzęta - 12 owiec i konia - udało się uratować. Zaopiekowali się nimi sąsiedzi. Pożar strawił jednak zabudowania gospodarczych, bo ogień zauważono zbyt późno.

- Prawdopodobnie doszło do spięcia na przedłużkach - domyśla się właściciel domu.

Ogień strawił fragment drewnianego budynku w tym stajnię oraz pokoje.

- Ocalała tylko mała część, w której - na szczęście - jakoś da się mieszkać - mówi pan Jan.

Po drugiej stronie budynku widać świeże fundamenty dodatkowego skrzydła domu.

- Tam też był dom, ale spłonął trzy lata temu - wspomina gorzko pan Jan. - Do tej pory tylko tyle udało się odbudować.

Wtedy cała 5-osobowa rodzina niemal nie zginęła w płomieniach. Uratował ich najmłodszy syn pana Jana, Mateusz. Miał wtedy 11 lat.

- To było już późno w nocy. Wszyscy spali. Na szczęście nie Mateusz, który zauważył zagrożenie - wspomina pan Jan.

Wtedy spłonęła część domu. Teraz ogień zajął się drugą stroną. Państwu Gracom pozostała tylko środkowy, mały fragment ich domostwa.

- Teraz znowu musimy zaczynać od nowa - wzdycha gospodarz.

- W gaszeniu pożaru brało udział 18 zastępów straży pożarnej - poinformował rzecznik straży pożarnej w Zakopanem, Marek Szydło. - Pożar gasiło 75 strażaków.

Łukasz Razowski











«« Powrót do listy wiadomości


 Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    627





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026