Intensywne opady śniegu towarzyszące góralom od kilku dni, spowodowały, że dojście do tatrzańskich schronisk jest praktycznie niemożliwe. Odcięte od świata zostały te w Dolinie Pięciu Stawów i nad Morskim Okiem.
Górskie wyprawy w tak trudnych warunkach mogą być bardzo niebezpieczne. Tatrzańskie szlaki są zasypane grubą warstwą białego puchu. Miejscami utworzyły się zaspy. Widzialność jest bardzo słaba, poruszanie się utrudnia dodatkowo silny wiatr i ciągłe opady śniegu. Ratownicy TOPR ogłosili trzeci stopień zagrożenia lawinowego.
AG