W okolicach Jarząbczego Wierchu biwakowało trzech turystów. Gdy pogoda znacząco się pogorszyła, w miniony poniedziałek (9 stycznia br.) wezwali na pomoc ratowników TOPR.
Pomimo dobrego przygotowania do wyprawy (odpowiedni sprzęt, ubrania), po tym, jak z nieba zaczął intensywnie padać śnieg, turyści ocenili, że nie są w stanie zejść samodzielnie na dół.
Przypominamy, że w Tatrach obowiązuje zakaz biwakowania oraz wędrowania po zapadnięciu zmroku. Ratownicy TOPR ogłosili trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Warunki do uprawiania turystyki są bardzo trudne.
AG