Mini poradnik turystyczny Jana Kowalskiego - część 2 dodano: 1 Sierpnia 2010
Okres wakacyjny to czas, kiedy Tatry wypełniają się po brzegi turystami. Pragnienie spotkania z Naturą i wyrwania się z wielkomiejskiego zgiełku jest czasami większe, niż przygotowanie do tego rodzaju aktywności.
Kolejnym, de facto jednym z najważniejszych elementów w ekwipunku turysty, jest mapa. Przed wyjściem w góry zapoznajmy się z nią. Jeśli mamy problemy z czytaniem jej bądź potrzebujemy pomocy przy ustaleniu trasy względem położenia szlaków, warto zapytać o podpowiedź napotkaną na trasie osobę, a najlepiej przewodnika lub ratownika TOPR. Podczas wędrówki używajmy jej jak najczęściej, zwłaszcza przy dochodzeniu do łączników szlaków, co pomoże nam uniknąć zmylenia dróg. Dodatkowym atutem mapy, są oznaczone na niej czasy przejścia poszczególnych odcinków szlaków. Dobrym zwyczajem jest wcześniejsze zaplanowanie trasy z uwzględnieniem rzeczonych czasów przejść, które musimy dodać, aby oszacować czas całodniowej wycieczki. Zdarza się, że przecenimy swoje możliwości, bądź błędnie dokonamy obliczeń, stąd należy mieć przy sobie latarkę. Nie powinno się pozostawać na terenie Parku po zmroku (chyba, że śpimy w schronisku). Należy wtedy jak najszybciej zejść do najbliższej miejscowości.
Oczywistym jest, że nikt z nas nie zakłada żadnych sytuacji, w których konieczne będzie wezwanie ratowników TOPR. Należy się jednak zabezpieczyć przed taką ewentualnością, wpisując do swojego telefonu komórkowego dwa numery alarmowe: 601-100-300 i 18-20-63-444. Pamiętajmy jednak, że należy używać ich tylko w sytuacjach absolutnie koniecznych, gdyż nasza błędna ocena sytuacji i panika może pozbawić pomocy kogoś, kto w tym momencie faktycznie jej potrzebuje. Miejmy przy sobie apteczkę z podstawowym wyposażeniem, dzięki której z małymi ranami czy otarciami poradzimy sobie sami. Możemy również zostawić gospodarzom pensjonatu, w którym przebywamy w trakcie pobytu pod Tatrami, nasz numer telefonu oraz poinformować ich, w jaki rejon gór wybieramy się tego dnia. Jeśli decydujemy się na taki krok, konsekwentnie trzymajmy się zaplanowanej trasy. Podajmy także orientacyjny czas powrotu. Na wypadek, gdyby coś nam się przytrafiło i nie będzie z nami kontaktu, będą oni w stanie na czas zaalarmować ratowników. Pozostawienie po sobie śladu to bardzo ważny element tatrzańskich wędrówek.
Turysta charakteryzuje się nie tylko strojem, ale stosuje też górski savoir-vivre. Turysta odpowiedzialny zabiera ze sobą na dół wszystkie nagromadzone przez siebie śmieci, nie zostawia po sobie niedopałków papierosów (nawet dogaszonych), nie podchodzi do zwierząt i nie karmi ich, nie schodzi ze szlaków, nie niszczy tablic informacyjnych, nie rzuca kamieniami, nie biega, nie zrywa roślin ani nie zbiera grzybów, nie udziela innym informacji, których sam nie jest pewien. Dodatkowo, odpowiedzialne wędrowanie to, ponad powyższe, mierzenie sił na zamiary, a więc nie wybieranie się na trudne i przepaściste szlaki, jeśli ktoś boi się ekspozycji i ma lęk wysokości, oraz dostosowywanie długości i jakości wędrówek do aktualnej kondycji, pogody oraz wieku.
Urlop kojarzy się wszystkim z wypoczynkiem. Nie każdy przyjeżdża tu po spotkania ze znajomymi, które niejednokrotnie słychać z kilometra. Wielu turystów poszukuje ciszy przeplatanej szumem strumienia czy zawodzeniem wiatru nad wierchami. Odłóżmy więc do plecaka wyciszony telefon, nie krzyczmy. Dajmy sobie nawzajem odpocząć mając na względzie również zwierzęta zamieszkujące zwiedzane przez nas obszary, których przecież nie chcemy stresować swoją obecnością, ani tym bardziej straszyć. W Tatrzańskim Parku Narodowym jesteśmy gośćmi, toteż zachowujmy się przyzwoicie.
Urlop pod Tatrami? Jak najbardziej! Stosując się do powyższych rad przy ogólnym zachowaniu rozsądku, mamy szansę miło wspominać go przez długie lata.
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały(teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»