E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Tatry
Aktualności
 ABC turysty
   Przygotowanie
   Ekwipunek
   Informacje TOPR i TPN
   Oznaczenia szlaków
   Przewodnicy
   Przejścia graniczne
    Bezpieczeństwo
      Gdy spotkasz misia...
      Lawiny
      Ku przestrodze...
      Bezpieczeństwo, porady
   Zwierzę na szlaku
   Schroniska
 O Tatrach
   TPN i TANAP
   Klimat
   Geologia
    Zwierzęta
      Gatunki
   Rośliny
    Tatry w liczbach
    Historia
 Encyklopedia Tatr
   Alfabetycznie
   Tematycznie
   Multimedia
 Wycieczki
   Zaplanuj wycieczkę
   Miejsce startu
   Miejsce docelowe
   Skala trudności
   Wszystkie
 Jaskinie tatrzańskie
    SKTJ PTTK
      Aktualności
      Działalność
      Kurs
      Wspomnienia
      Polecane strony
      Galeria
      Kontakt
   Powstanie jaskiń
   Krążenie wody w skałach
   Nacieki
   Morfologiczne typy
   Klimat jaskiń
   Powstanie jaskiń tatrz.
Zagadki tatrzańskie
 Aktywny wypoczynek
   Taternictwo
   Speleologia
   Paralotnie
   Ski-alpinizm
   Narciarstwo
   Na rowerze
   Turystyka jaskiniowa
   Trasy biegowe
   Turystyka piesza
   Sporty wodne
Galeria
Warunki w Tatrach
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Aktualności
W Tatrach zaczyna brakować wody
 dodano: 15 Marca 2010    (źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/15)
Brak wody jest wyraźnie widoczny w kuźnickich potokach

Naśnieżanie niszczy wodny ekosystem. Drzewa w dolinach już zaczynają usychać.

22 miliony metrów sześciennych wody pobieramy rocznie z Tatr.


Tatrzańskim lasom grozi susza - ostrzega Marek Pęksa z TPN. Powód? Coraz większa liczba stacji narciarskich, które pobierają wodę do naśnieżania stoków w milionach metrów sześciennych, a także szybko rozwijające się budownictwo wielkokubaturowe.

Jan Gąsienica Walczak, wiceburmistrz Zakopanego, przypomina: - Kiedyś górale mówili o naszym mieście, że tu kończy się chleb, a zaczyna woda. Owszem, czasem bywają okresy, że studnie są wyschnięte, ale u nas wody nie brakowało i myślę, że jej nie zabraknie - podkreśla burmistrz. I tłumaczy, że w sezonie niektóre dzielnice, np. Olcza czy Pardałowka, mają czasowe problemy z wodą, ale te spowodowane są nie tyle stałym jej brakiem, ile niskim ciśnieniem w rurach.

Niestety, optymizmu władz nie podzielają ekolodzy w Tatrzańskim Parku Narodowym.

- W Zakopanem rozdawane są na prawo i lewo pozwolenia wodno-prawne, a nikt się nie zastanowi, że tej wody może nam zabraknąć! - irytuje się Marek Peksa, specjalista ds. ochrony przyrody w TPN. - Problem pojawia się szczególnie zimą. Proszę popatrzeć, co się dzieje obecnie w potokach: Bystrej czy Foluszowym. Woda w nich ledwo cieknie. Wyschnięte są też stawy tatrzańskie. Jedynie Zielony ma wodę.

Paradoksalnie, to właśnie zimą wodny problem się nasila, bo prawie nie ma opadów, działają za to pełną parą stacje narciarskie i pensjonaty. Przyjeżdżają tysiące turystów. Woda potrzebna też jest do naśnieżania stoków, których z roku na rok przybywa. Tak zresztą jak wielkich apartamentowców i hoteli.

- Rocznie czerpiemy z Tatr około 22 miliony metrów sześciennych wody, z czego 8 milionów jest zużywanych do picia, 14 milionów w elektrowniach wodnych i pół miliona do naśnieżania - wylicza Peksa. - Ta ostatnia pozycja wcale nie jest mała, bo woda pobierana jest w krótkim okresie, w dodatku gdy jest jej mało. Dochodzi do tego, że pobieramy więcej wody, niż ekosystem Tatr może znieść. Przekraczamy wtedy nienaruszalny próg.

Niestety, już kilka razy tej zimy tak się stało. - To oznacza groźbę wystąpienia suszy fizjologicznej - zaznacza Marek Pęksa. - Rośliny, na przykład drzewa, nie mają w glebie potrzebnej ilości wody i usychają. Nasze, między innymi jodła, już zaczynają schnąć.

Krystyna Weseli, mieszkanka Zakopanego, od dwóch lat apeluje do władz miasta, aby zahamowały wielkie budownictwo w mieście, bo podziemne wody cofają się. Ona też ostrzega przed usychaniem drzew w dolnym reglu, czego konsekwencją może być osuwanie się zboczy.

Halina Kraczyńska







•  ??   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~nick      13:14 Pn, 15 Mar 2010
moze sie nie znam ale co ma pobieranie wody w witowie, białce , bukowinie czy na harendzie do drzew na terenie TPN. toz to jakieś "BYRCYNIZMY"

         •  Re: ??   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 RaffalM      13:42 Pn, 15 Mar 2010
Ja też się nie znam, ale widzę to tak: w tekście jest napisane, ze wody podziemne się cofają, czyli ich poziom się obniża, a jeżeli jest to taki podziemny "akwen" wspólny z Tatrami, to wtedy wody podziemne spod Tatr też się obniżają. Dobrze godom? confused

                 •  Re: ??   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~Wacław      15:21 Pn, 15 Mar 2010
ja myślałem, że się choć trochę znam, ale po tej lekturze zwątpiłem.
Tak sobie myślę Raffale, że gdybyś miał rację, to na Podtatrzu i Podhalu byłyby studnie artezyjskie a gdzieniegdzie to i nawet gejzery.

•  WODY TATRZAŃSKIE   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~TURYSTA-PROJEKTANT      23:19 Pn, 15 Mar 2010
Sprawa wody w Tatrach wymaga kilku uwag:
1.Nie można rozdzielać tematu wód podziemnych i powierzchniowych. To jest ten sam temat , bo są to "naczynia połączone".
2. Jest niestety prawdą , że zimą ilość wody z Tatr jest mała.
3.I dlatego naśnieżanie stoków narciarskich jest dla bilansu wody w granicach TPN tematem "trudnym" , a nawet niedopuszczalnym.
4.Przyroda TPN jest w stanie przetrzymać rozwój turystyki pieszej , ale już przemysłowe jej wykorzystanie poprzez rabunkowe pobieranie wody w okresie zimowym przy minimalnym jej dostarczaniu przez ekosystem staje się problemem dla jej trwałości.
5.I dlatego postuluję ograniczenie poboru wód tatrzańskich z TPN na potrzeby narciarskie /np. poprzez odcięcie jej poboru przez stacje narciarskie w okresie zimowym/.
6.Wiem , że to kosztuje właścicieli wyciągów , ale można rozważyć wykonanie przez nich odpowiednich zbiorników zapasowych na okres zimowy oraz dodatkowo dla nich specjalną taryfę zniżkową za pobór w okresie letnim.
7.Może to tylko marzenia , ale warto myśleć przyszłościowo.

         •  Re: WODY TATRZAŃSKIE   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~Wacław      08:14 Wt, 16 Mar 2010
Delikatnie powiedziane, że sprawa gospodarki wodą tatrzańską wymaga kilku uwag. Od dawna bije na alarm. Na południu Polski wody brakuje prawie wszędzie, choć okresowo trafiają się uciążliwe nadwyżki w postaci powodzi.
W cywilizowanym świecie w takich warunkach wodę się szanuje, m.in. przez jej gromadzenie w zbiornikach o różnym przeznaczeniu. Jesteśmy dopiero na początku tej drogi o czym świadczy tama przy Niedzicy.
System naczyń połączonych wody tatrzańskiej jest nader skomplikowany i chyba do dziś nie rozeznany w pełni. Są także wody cieplicowe, gmerając przy tym nieodpowiedzialnie - zniszczono cieplicę w Jaszczurówce. Ujęcia wody dla Z-nego i okolic w obrębie D. Bystrej zbudowano przed laty dla małej osady, która się rozrosła na kształt molocha. Jej niekontrolowny dalszy rozwój to największe zagrożenie dla Tatr Zakopiańskich i ekosystemu opartego na wodzie. Naśnieżanie np. Kasprowego byłoby zbrodnią na naturze. Raffałowi odpowiedziałem półżartobliwie. Pozdrawiam.

                 •  Re: WODY TATRZAŃSKIE   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~Dorota      10:42 Śr, 17 Mar 2010
Nie pojmuję, jak elektrownie wodne "zużywają" wodę tatrzańską.
Jeśli stanowi to 2/3 poboru wody, to może zamknąć te elektrownie? Tymczasem buduje się kolejną w D5SP. Problem wody jest, ale argumenty zawarte w artykule, trochę bałamutne.

                         •  Re: WODY TATRZAŃSKIE   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~miller      20:40 Śr, 17 Mar 2010
Z tą w D5SP to masakra. Więcej szkody przyniesie niż pożytku....alr pożyjemy zobaczymy, oby Siklawa miała czym sikać.confused





«« Powrót do listy wiadomości


 Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    2334





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026