E-mail Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Narty
 Aktualności
   Bezpieczeństwo, porady
Kamery na wyciągach
Giełda sprzętu
 WYCIĄGI NARCIARSKIE
   Białka Tatrzańska
   Bukowina Tatrzańska
   Czerwienne
   Gliczarów Dolny
   Gliczarów Górny
   Kościelisko
   Murzasichle
   Poronin
   Zakopane
   Ząb
   Małe Ciche
 SZKOŁY NARCIARSKIE
   Białka Tatrzańska
   Bukowina Tatrzańska
   Czerwienne
   Gliczarów Dolny
   Gliczarów Górny
   Kościelisko
   Murzasichle
   Zakopane
 WYPOŻYCZALNIE SPRZĘTU
   Białka Tatrzańska
   Bukowina Tatrzańska
   Czerwienne
   Gliczarów Dolny
   Gliczarów Górny
   Kościelisko
   Murzasichle
   Zakopane
   Ząb
 NARTY
   Ciekawostki
    Historia
      Zawody
      Legendy nart
      Teksty archiwalne
      Narty na świecie
      SN PTT 1907 Z-ne
   Wielka Krokiew
   Sprzęt i technika
 SNOWBOARD
   Historia
   Jak powstaje deska
   Snowboard miękki
   Snowboard twardy
   Snowboard dla dzieci
   Snowboard dla kobiet
    Technika jazdy
    Triki
   Jak zostać instruktorem
   Boarder cross
   Galeria
 SKI-ALPINIZM
   Skitury
   Freeride
   Jak zacząć?
   Sprzęt
Forum dyskusyjne
Zakopane, Tatry, Podhale
E-mail
Hasło
» Załóż konto
» Zapomniałem hasła
Zakopane


zapamiętaj numer alarmowy w górach!!!
0 601 100 300
 nawigacja:  Z-ne.pl » Portal Zakopiański

Aktualności
Na stoku nie wystarczy już tylko włożyć czapkę
 dodano: 2 Lutego 2010    (źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/02)
Marcin i Kuba z Warszawy na stoku chętnie noszą kaski

Dzieci do 15. roku życia muszą nosić kaski. TOPR zaleca je nawet na sanki i jabłuszka.

Najmłodsi narciarze na stokach muszą teraz zaczynać każdy dzień od włożenia kasku. W życie weszła właśnie nowelizacja ustawy o kulturze fizycznej. Dzieci i młodzież do 15 lat na nartach i snowboardzie muszą jeździć w kaskach.


Nowe przepisy nakładają też na opiekunów obowiązek dopilnowania, by ich podopieczni nie zapominali o kasku. Jeśli rodzic lub nauczyciel o to nie zadba, czeka go grzywna lub nagana.

- Już od początku tegorocznych ferii informujemy narciarzy o takim obowiązku - mówi rzecznik zakopiańskiej policji Kazimierz Pietruch. - Na wybranych stokach specjalne zespoły policjantów na nartach upominają opiekunów, gdy dzieci nie mają kasków - dodaje.

Noszenie kasków i bez nakazu jest coraz bardziej popularne. Sprzedaje się ich coraz więcej.

- Ludzie sami myślą o bezpieczeństwie, nie dlatego że weszły nowe przepisy - mówi Patryk z jednego ze sportowych sklepów na Krupówkach. - Kupują nie tylko dziecięce kaski, ale i te dla dorosłych.

Spełniający polskie wymagania ochronne kask dla dziecka można kupić już za 100 złotych. Kaski są również dostępne w wypożyczalniach sprzętu narciarskiego przy każdej stacji narciarskiej.

- Sytuacje gdy dzieci jeżdżą bez kasku, są na tatrzańskich stokach sporadyczne - dodaje Pietruch. - Oczywiście w takich przypadkach najpierw upominamy opiekunów. Grzywną karani są tylko ci najbardziej oporni. Jednak trzeba przyznać, że troska o bezpieczeństwo na nartach wśród turystów jest coraz większa - zaznacza rzecznik policji.

Sami zainteresowani, a więc dzieci, są zadowolone z tego, że jeżdżą w kaskach.

- Fajnie jest w kasku - mówią zgodnie Kuba i Marcin z Warszawy, którzy uczą się szusować w Zakopanem. - Wcale nam to nie przeszkadza.

- To dobra ustawa - uważa ich mama. - Wszystko przecież dla ich bezpieczeństwa - podkreśla.

Obowiązek noszenia kasku nie dotyczy dorosłych, jednak TOPR zaleca je także starszym narciarzom i snowboardzistom.

- Choć nie jestem zwolennikiem ustawowego nakazywania noszenia kasków, myślę, że na stokach wszyscy powinni je nosić - mówi Jan Krzysztof, naczelnik TOPR. I dodaje, że najlepiej byłoby, gdyby dzieci miały kaski, nie tylko gdy jeżdżą na nartach lub desce. - Ale także na sankach czy jabłuszkach. Wszędzie tam gdzie istnieje ryzyko zderzenia z jakąś przeszkodą - zaznacza.

Naczelnik TOPR zwraca uwagę, że na stoku - oprócz noszenia kasku - trzeba przede wszystkim zadbać o kulturę jazdy i nie stwarzać niebezpiecznych sytuacji.

Łukasz Razowski

Narty jak motor

Doktor Sylweriusz Kosiński, lekarz Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Prędkość rozwijana przez narciarza jest porównywalna z tą, którą rozwija motor. Dorosły człowiek o wadze 80 kilogramów jadący z prędkością 50 kilometrów na godzinę, który wjedzie w dziecko stojące na poboczu, powoduje kolizję zbliżoną do zderzenia z samochodem. Jeśli dziecko czy dorosły nie mają kasku, grozi im śmierć. Co prawda urazy głowy są na stokach narciarskich sporadyczne, jednak są one tragiczne w skutkach. Zazwyczaj kończą się poważnym kalectwem lub śmiercią. Kaski powinni nosić wszyscy, bo one ratują ludzkie życie.











«« Powrót do listy wiadomości


 Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    1764





Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»

ZAKOPIAŃSKI PORTAL INTERNETOWY Copyright © MATinternet s.c. - ZAKOPANE 1999-2026